Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 grudnia 2016

Pasta ze szpinaku, jajek i twarogu

Idealna do kanapek lub samodzielnego pałaszowania:)

Składniki:
- opakowanie rozdrobnionego szpinaku mrożonego
- 4 jajka
- kostka twarogu
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 2 ząbki czosnku
- kilka kropel soku z cytryny
- sól
- pieprz

Szpinak rozmrozić na patelni dodając 2 ząbki pokrojonego w plasterki czosnku. odstawić do ostygnięcia. Jajka ugorować na twardo i pokroić w drobną kostkę. Twaróg rozdrobnić widelcem. Wszystkie składniki wymieszać dodając sok z cytryny, sól, pieprz i jogurt. Masę można lekko zblendować, bo była bardziej kremowa.



Bon apetit!

czwartek, 17 grudnia 2015

Sałatka z pieczonej dyni z serem feta i słodko-słonymi migdałami

Sałatka z pieczonej dyni z serem feta i słodko-słonymi migdałami

SKŁADNIKI:
* 1 mała dynia (ja lubię piżmowa)
* opakowanie sera feta
* garść migdałów
* roszponka lub inna sałata według uznania
* 1/2 szklanki oliwy z oliwek
* sok z położy cytryny
* 2 łyżki miodu
* sol
* pieprz

PRZYGOTOWANIE:
Dynie kroimy na pół, oczyszczamy z nasion i obieramy ze skóry. Kroimy w 2cm kostkę. Skrapiamy oliwa z oliwek, sola i pieprzem. Pieczemy ok. 20min w temp.180'C.
Wyciągamy z piekarnika by lekko ostygła.

Ser feta kroimy w kostkę podobnej wielkości do dyni.

Migdały obtaczamy w miodzie i solimy, najlepiej gruboziarnista sola. Pieczemy do momentu aż lekko zbrązowieją. Uwaga, miód łatwo się przypala, więc warto co chwilę sprawdzać migdały.

Sos: 1/3 szklanki oliwy mieszamy z sokiem z cytryny (proporcje: 2 części oliwy, 1 czesc cytryny, nie wiecej niz pol na pol) i łyżeczka miodu. Doprawiamy sola i pieprzem.

Składniki układamy na dużym talerzu i skrapiamy sosem


Bon apetit!

poniedziałek, 6 stycznia 2014

brukselka ze słonecznikiem

Do niektórych smaków się dorasta. Dokładnie tak miałam ze smakiem brukselki. Jako dziecko wybierałam ją z talerza i oddawałam mamie. Dziś sama ją przyrządzam.



Składniki:
* 1/2kg brukselki
* 2 małe ząbki czosnku
* łyżeczka masła
* garść słoneczniku
* sól
*pieprz

Brukselkę ugotowć na pół twardo, na parze z odrobiną soli i pieprzu. Słonecznik uprażyć na suchej patelni, mieszając często do momentu gdy nabierze rumianego koloru. Na osobnej patelni roztopić masło i wrzucić zmiażdżony czosnek. Po chwili dorzucić brukselkę i słonecznik. Zdjąć z ognia patelnię i odstawić pod przykryciem na 2-3 min.

Przepis na pierś gęsi w czerwonym winie znajdziesz tutaj.

Bon apetit!

wtorek, 23 sierpnia 2011

Jajecznica z kurkami

Dziś krótko i na temat, bo tego moim zdaniem jajecznicy z kurkami nie trzeba reklamować.




Myję i kroję na mniejsze części ok.100g świeżych kurek. Kroję w kostkę 1 małą cebulę.



 


Kurki podsmażam na maśle z cebulą. Smażę do momentu gdy cebula się zeszkli.




Na patelnię wbijam dwa jajka i doprawiam solą i świeżo mielonym pieprzem. 
Przyrządzam tzw.3 razy mieszaną jajecznicę. To coś pomiędzy jajecznicą a jajkiem sadzonym. Po wbiciu jajek na patelnię, przebijam żółtka, dosypuję sól i pieprz i czekam chwilę, aż warstwa przy patelni zetnie się. Następnie drewnianą łopatką zgarniam ściętą część jajek, odsłaniając dno patelni i pozwalając aby spłynął tam nieścięty płyt. Czynność powtarzam zachowując regułę: czym mniej mieszania tym lepiej:)




Bon appétit! 

środa, 20 lipca 2011

sałatka z kurczakiem, serem pleśniowym i truskawkami

Już dawno temu natknęłam się na przepis, w którego skład wchodziły truskawki i ocet balsamiczny, ale długo nie mogłam zabrać się do wykorzystania tego zestawienia. Aż do wczoraj! ...i jestem bardzo miło zaskoczona. Truskawki w połączeniu z octem/kremem balsamicznym nabierają zupełnie innego, bardziej wytrawnego smaku.

 

Obsmażyłam wcześniej posolone małe kawałki piersi kurczaka (1 pierś). Pokroiłam połowę główki sałaty lodowej, garść truskawek i połowę opakowania niebieskiego sera pleśniowego. Składniki równomiernie rozłożyłam na talerzu.



W małym słoiku przygotowałam sos (5 łyżek oliwy z oliwek, 2 łyżki kremu balsamicznego+kilka kropel soku z cytryny (jeśli nie macie kremu balsamicznego dodajcie 1,5łyżki octu balsamicznego+0,5łyżki miodu), szczypta soli i pieprzu). Wszystkie składniki wymieszałam energicznie w zamkniętym słoiku. Gotowym sosem polałam sałatkę.


Bon appétit! 

wtorek, 19 lipca 2011

quesadilla

Quesadilla to rodzaj meksykańskich zapiekanych kanapek z tortilli. Podstawą jest tortilla i żółty ser, dodatki natomiast zależą od zawartości lodówki i chęci.
                                               
Do moich quesadilla  użyłam tortilli z ziarnami, po kawałku sera żółtego i sera typu camembert, szynki, świeżego pomidora i świeżo zmielonego pieprzu. Placek tortilli rozłożyłam na blacie. Wszystkie składniki ułożyłam na połowie placka, zwracając uwagę, aby ser żółty znajdował się na spodzie i wierzchu nadzienia (roztapiający się ser sklei nadzienie z tortillą). Placek złożyłam na pół, przykrywając dodatki. Tak przygotowane quesadilla położyłam na rozgrzanej patelni bez tłuszczu, przykryłam talerzem i przycisnęłam czymś ciężkim (w moim przypadku był to słoik z ogórkami). Chodzi o przyciśnięcie i "sprasowanie" placka. 



Po chwili przewracamy tortillę i smażymy z drugiej strony. Gdy wierzch placka zarumieni się, a ser roztopi przekładamy quesadilla na talerz i kroimy w trójkąty.



Bon appétit! 

wtorek, 28 czerwca 2011

sałatka z młodych buraków

Gdzieś mi niedawno przemknął przepis na sałatkę z młodych pieczonych buraków...jednak jak to zwykle ze mną bywa - przeczytałam go, coś mi nie pasowało, więc nie zrobiłam jej. Ale pomysł na upieczenie młodych buraków pozostał i tak oto powstała moja wersja sałatki z buraczków z fetą i prażonymi pestkami dyni. 


 

Zaczęłam od przyprawienia i upieczenia buraków. Kupiłam pęczek botwinki, na końcach których były małe buraczki (7szt.). Odcięłam je od łodyg, dokładnie umyłam i każdego z nich położyłam na kawałku folii aluminiowej. Każdą bulwę przyprawiłam solą, pieprzem, kilkoma kroplami oliwy z oliwek i kremu balsamicznego (jeśli nie posiadacie kremu balsamicznego połączcie miód z octem balsamicznym w proporcji 1:2) i zawinęłam szczelnie w folię. Buraki piekłam w piekarniku w temperaturze 180'C ok.30 min. Upieczone warzywa lekko ostudziłam i pokroiłam w plastry.


 

Do miski wrzuciłam połowę posiekanej sałaty lodowej. Na nią rozrzuciłam pokrojone buraczki, połowę opakowania rozdrobnionego sera fety i garść uprażonych na suchej patelni ziaren dyni. Sałatkę polałam miodowym sosem winegret (do podstawowego przepisu zamiast ziół dodałam łyżeczkę miodu).



Bon appétit! 


środa, 15 czerwca 2011

wiosennie: ryż z twarogiem i truskawkami

Sezon truskawkowy nie może istnieć bez ryżu/makaronu z twarogiem i truskawkami. Tak jest i basta! ;) 
Ja z racji uwielbienia ryżu wybieram wersję ryżową.

  


 Lekko słony, ugotowany ryż mieszam z łyżką jogurtu naturalnego. W osobnym talerzu widelcem rozgniatam truskawki ze sporą ilością jogurtu naturalnego i cukrem. Ryż posypuję rozdrobnionym twarogiem i powstałą masą truskawkową.


 

Bon appétit!

czwartek, 2 czerwca 2011

sałatka z tuńczykiem

Mimo mojego uwielbienia ryb (co mi innego pozostaje skoro nie przepadam za mięsem) to jedna z nielicznych sałatek z tuńczykiem jakie mi smakują.
Zaczynam od czerwonej cebuli. Aby trochę zmiękła i nie była taka ostra, jej krążki skrapiam sokiem z połowy cytryny i odstawiam na kilka minut.


W tym czasie do miski wrzucam połowę główki porwanej sałaty lodowej. Tuńczyka odsączam z sosu własnego, dzielę na małe kawałki i rozrzucam po sałacie. Teraz dodaję krążki cebuli i zielone oliwki, a całość polewam sosem winegret (przepis TUTAJ).

Bon appétit!

poniedziałek, 30 maja 2011

caprese - pomidory z mozzarellą

Klasyka w najsmaczniejszym wydaniu.
Pomidory, mozzarella i bazylia to dla mnie układ idealny. Niesamowicie trafne uzupełnienie smaków, ale wydaje mi się, że tej kompozycji nie trzeba reklamować. Wystarczy choć raz spróbować.
Do sałatki potrzebny jest średniej wielkości pomidor, kulka sera mozzarella, kilka listków świeżej bazylii, oliwa z oliwek, sól, pieprz.
Podstawą jest sos. Czasami caprese podaje się z całymi listkami świeżej bazylii. Ja proponuję wersję z sosem bazyliowym...według mnie smaczniejszym. Do moździerza wrzucam 5-6 listków bazylii, dużą szczyptę soli i pieprzu oraz 4 łyżki oliwy z oliwek. Wszystko ucieram, aż powstanie zielony sos. Jeśli nie macie moździerza użyjcie miseczki i kuli do kręcenia ciasta lub zwykłej łyżki.


Na talerzu układam na przemian plastry pomidora i mozzarelli, które polewam sosem z bazylii. Całość można dodatkowo posolić.

Bon appétit!

wtorek, 10 maja 2011

sałata my love!

Po wczorajszych wysokokalorycznych propozycjach czas na coś lekkiego ...czyli sałaty górą:)
Oto podstawa wszystkich sałat, baza.
Do miski wrzucam, wcześniej pokrojone: pół główki sałaty lodowej, średniego pomidora, pół ogórka i zalewam sosem winegret.
Sos: do małego słoiczka wlewam 3 części oliwy z oliwek, 1 część octu winnego lub jabłkowego, dużą szczyptę soli (pamiętajcie, że sól zostanie częściowo wchłonięta przez warzywa, więc sam sos musi być lekko przesolony), pieprzu i ziół prowansalskich. Słoiczek należy zakręcić i energicznie potrząsać do momentu gdy sos stanie się mętny, trochę przypominający musztardę.
Warzywa zalać sosem chwilę przed podaniem.

Do tak przygotowanej bazy możecie dokładać różnorakie dodatki. Ja lubię wersję z serem pleśniowym (np.Lazur) i uprażonym na suchej patelni, łuskanym słonecznikiem. Do takiej wersji sos winegret doprawiam dodatkowo ząbkiem wyciśniętego czosnku.
Albo z  pokrojonymi w kostkę żółtym serem i kurczakiem wędzonym. W takim wydaniu do sosu dodaję łyżeczkę miodu, a całość podaję z grzankami.
Albo z ugotowanym na miękko i przekrojonym na ćwiartki jajkiem i młodymi ziemniakami. Do sosu dodaję wtedy zamiast octu winnego łyżeczkę musztardy.
Wersji będzie tak wiele jak wiele pomysłów macie. Zajrzyjcie tylko do lodówki, znajdziecie tam wiele skarbów.



Bon appétit!

czwartek, 5 maja 2011

lazurowa rukola z gruszką

Połowa opakowania rukoli, duża gruszka, opakowanie sera pleśniowego, duża garść łuskanego słoneczniku i lekko zmodyfikowany sos winegret wyniesie Was na inny poziom przyjemności...zapewniam Was:)

Rukolę lekko kroję lub rwę dłońmi. Gruszkę i ser pleśniowy (ja używam Lazur) kroję na podobnej wielkości kawałki. Słonecznik prażę na suchej patelni. Wszystko wędruję do miski.

W szklance mieszam:
1/4 szkl. oliwy z oliwek
łyżka creme di balsamico (gęsty krem balsamiczny, jeśli nie macie trochę octu balsamicznego z miodem)
kilka kropel soku z limonki
duża szczypta soli i czarnego pieprzu


Składniki sałatki wymieszać z sosem....Bon appétit!