Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurczak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

kurczak w sosie kurkowym

Po długiej przerwie spowodowanej wzrostem obowiązków w okresie letnim;) mam nadzieję, że nadrobię moją nieobecność. Wracając zaczynam od rzeczy, której moim zdaniem nie można pominąć późnym latem. Kurki!
Dziś w moim ulubionym wydaniu czyli w formie sosu do smażonej piersi kurczaka.


Umyłam i pokroiłam na mniejsze części około 200-250g świeżych kurek. Na patelni zeszkliłam małą posiekaną cebulę na odrobinie masła. Do cebuli dorzuciłam kurki i całość smażyłam ok.2-4 min. W trakcie smażenia doprawiłam grzyby solą i pieprzem. Następnie zdjęłam patelnię z ognia i dodałam opakowanie serka twarogowego Bieluch i łyżkę śmietany 18%. W razie konieczności sos należy doprawić solą i pieprzem. Gotowy sos najlepiej odstawić przed podaniem na kilka minut, wtedy nabierze głębszego smaku.
 

Doprawioną uprzednio solą i pieprzem pierś kurczaka obsmażam na oliwie, z każdej strony ok.1min na dużym ogniu. Po tym czasie zmniejszam ogień na minimum i smażę pierś ok.4-6min. Następnie wyłączam ogień, przykrywam patelnię pokrywką i odstawiam na 2 min. W tym czasie mięso "odpocznie", a soki swobodnie rozejdą się po całym kawałku, sprawiając, że mięso stanie się soczyste i delikatne.



Mięso pokroiłam na kawałki, polewając każdy sosem. Podałam z ryżem i pomidorami z jogurtem.


Bon appétit! 

środa, 20 lipca 2011

sałatka z kurczakiem, serem pleśniowym i truskawkami

Już dawno temu natknęłam się na przepis, w którego skład wchodziły truskawki i ocet balsamiczny, ale długo nie mogłam zabrać się do wykorzystania tego zestawienia. Aż do wczoraj! ...i jestem bardzo miło zaskoczona. Truskawki w połączeniu z octem/kremem balsamicznym nabierają zupełnie innego, bardziej wytrawnego smaku.

 

Obsmażyłam wcześniej posolone małe kawałki piersi kurczaka (1 pierś). Pokroiłam połowę główki sałaty lodowej, garść truskawek i połowę opakowania niebieskiego sera pleśniowego. Składniki równomiernie rozłożyłam na talerzu.



W małym słoiku przygotowałam sos (5 łyżek oliwy z oliwek, 2 łyżki kremu balsamicznego+kilka kropel soku z cytryny (jeśli nie macie kremu balsamicznego dodajcie 1,5łyżki octu balsamicznego+0,5łyżki miodu), szczypta soli i pieprzu). Wszystkie składniki wymieszałam energicznie w zamkniętym słoiku. Gotowym sosem polałam sałatkę.


Bon appétit! 

poniedziałek, 4 lipca 2011

makaron z kurczakiem i kaparami w sosie z suszonych pomidorów

Będąc w Spindleruv Mlyn trafiłam do knajpki, w której podają obłędną zupę-krem z suszonych pomidorów. Ten smak skradł moje serce! Stąd pomysł na sos do makaronu z suszonych pomidorów.

Makaron gotuję al dente. Na patelni podsmażam wcześniej posolone i pokrojone w kostkę dwie pojedyncze piersi kurczaka. W blenderze miksuję 5-6 kawałków suszonych pomidorów z przecierem pomidorowym (duże opakowanie, ok.200g), 1/3 szklanki wody, 2 łyżeczkami oliwy z zalewy suszonych pomidorów, szczyptą soli i zmielonego ziela angielskiego, sporą ilością świeżo zmielonego pieprzu i kilkoma kroplami soku z cytryny. Jeśli sos jest za gęsty należy dodać więcej wody. Ugotowany makaron zalewam sosem, dosypuję usmażoną pierś kurczaka, kilka kawałków pokrojonych suszonych pomidorów i lekko podgrzewam. Na koniec dodaję mały słoiczek kaparów.


Bon appétit!  

P.S. Jeśli nie macie zmielonego ziela angielskiego, wystarczy rozgnieść w moździerzu kilka ziaren tej przyprawy. Smakuje świetnie ze wszystkimi pomidorowymi potrawami.

środa, 18 maja 2011

kurczak z brokułami w kremowo-zielonym sosie

Mówiłam już, że często gotuję, żeby się odstresować? Wczoraj ugotowałam dwa obiady! Na szczęście pomogło...jak zawsze:)
Oto efekty mych złości: kurczak z kolorowymi warzywami w zielonym sosie.
Dwie piersi kurczaka oczyściłam i pokroiłam w kostkę wielkości orzechów włoskich. Przyprawiłam solą, pieprzem i tymiankiem i odstawiłam na 15min. W tym czasie pokroiłam paprykę, świeżego brokuła i przekroiłam na pół ok. 10 pomidorków koktajlowych. Starałam się, aby kawałki warzyw były tej samej wielkości co mięso. Kurczaka podsmażyłam na patelni bez tłuszczu i przełożyłam do osobnego naczynia. W patelni zagotowałam 1,5 szklanki sowicie osolonej wody:) Wrzuciłam do niej paprykę na 2min, a następnie dorzuciłam brokuła i gotowałam jeszcze 5-7min. Warzywa nie mogą być zbyt miękkie, bo z brokuła zrobił się zielona papka. Gryząc je musicie czuć lekki opór.
W osobnym garnku przyrządziłam sos. Podstawą była woda z ugotowanych warzyw wymieszana z 1,5 opakowania naturalnego serka twarogowego do kanapek (użyłam Bielucha, bo ma najmniej tłuszczu www.smbieluch.pl/produkty/serek_bieluch) i 2 łyżeczkami zielonego pesto. Sos doprawiłam solą, sporą ilością pieprzu i całość podgrzałam mieszając. Jeśli lubicie bardziej gęste sosy, możecie go trochę zaprawić mąką (2 łyżeczki mąki wymieszać z 8łyżeczkami zimnej wody, dolać do sosu i zagotować mieszając energicznie). Ja pozostawiłam go w płynnej postaci. 
A teraz finał: do warzyw dodałam podsmażone piersi i pomidorki. Wszystko zalałam sosem i bardzo delikatnie wymieszałam. 
Mmmmm:)
Bon appétit!


sobota, 14 maja 2011

kurczak z brzoskwiniami w sosie curry

Poprzedni przepis przypomniał mi o daniu, którego już dawno nie robiłam...czyli blog spełnia swoją funkcję:)
Dwie piersi kurczaka kroję na kawałki wielkości orzechów włoskich. Solę je i pieprzę. Wrzucam na rozgrzaną patelnię (jeśli nie dbacie o kalorie, dodajcie trochę masła, nabierze lepszego smaku) i obsmażam chwilę. Dodaję pokrojone w kostkę brzoskwinie z puszki i zalewam całość sokiem z brzoskwini. Powstały sos przyprawiam pełną łyżeczką curry, sokiem z 1/4 cytryny, solą i znaczną ilością pieprzu. Zawartość patelni gotuję krótko, do momentu gdy brzoskwinie staną się lekko miękkie.
Razem z ryżem danie tworzy dobrany duet.
Bon appétit!

żółta pierś

Lubię orientalne przyprawy! Nie mogło tu więc zabraknąć curry. Ta mieszanka przypraw składa się najczęściej z kurkumy, imbiru, czarnego pieprzu, kminu rzymskiego, gorczycy i chilli, czasami również z cynamonu, czosnku, gałki muszkatołowej, goździków i kardamonu. Nie ma ściśle ustalonych proporcji przypraw. Skład i proporcje zwykle zależą od regionu w jakim przyprawa jest produkowana. Nie zdziwcie się więc gdy dostępne w naszych sklepach curry różnych producentów, będą miały nieco inny smak.
Ale do rzeczy: pierś kurczaka należy okroić. Starajcie się kupować mniejsze, są łatwiejsze w przygotowaniu i smaczniejsze. Jeśli kupicie duże, przekrójcie je wzdłuż na pół. Każdą pierś należy posolić, popieprzyć, natrzeć rozgniecionym czosnkiem (1 ząbek na 4 pojedyncze piersi) i posypać curry. Używam płaską łyżeczkę na 2 pojedyncze piersi, bo lubię intensywny smak tej przyprawy, ale Wy musicie znaleźć swoją ilość. Przyprawione mięso odstawiam na 30min do lodówki.
Po tym czasie piersi kładę na rozgrzaną suchą patelnię teflonową (bez tłuszczu) i smażę ok. 2min z każdej strony. Czas zależy od wielkości kawałków mięsa. Ważne jest jednak, aby nie smażyć go za długo, bo robi się suche i żylaste.



Bon appétit!

wtorek, 10 maja 2011

piersi z pomidorem kwiatuszka :)

To coś co wymyśliłam dla Kwiatuszka, gdy gotowała obiad dla znajomych...wiem, wiem MAJONEZ i ŻÓŁTY SER! ale raz na jakiś czas każdemu należy się odrobina przyjemności ;)

Piersi kurczaka oczyścić i przekroić wzdłuż. Następnie posolić je, natrzeć czosnkiem, popieprzyć:) i odstawić do lodówki na min.30min.
Po tym czasie ułożyć mięso w naczyniu żaroodpornym lub jakimś naczyniu do zapiekania bez pokrywki. Teraz należy lekko posmarować każdy filet majonezem i położyć plaster pomidora, posolić go, na pomidora jeszcze trochę majonezu i wszystko posypać startym żółtym serem. Piec w piekarniku ok 15-17min w temp. 180-190'C. Do tego ryz i np. surówka z pomidorów i jogurtu z solą i pieprzem i buzia się uśmiecha.
Bon appétit!

sobota, 7 maja 2011

łosoś w ciemnej marynacie

Tak przygotowaną ciemna marynatę zawsze mam w małym słoiczku w lodówce. W razie potrzeby marynuje nią ryby i mięsa. Spróbujcie.

Składniki marynaty:
*sos sojowy (ok.10 łyżek)
*kilka kropel oleju sezamowego
*1/3 łyżeczki ostrej pasty z papryki (np.sambal oelek)
...i już :)

Marynujcie rybę (np. dzwonki świeżego łososia) lub mięso przynajmniej 2h. Upieczcie w piekarniku w naczyniu żaroodpornym (wyłożonym folią aluminiową, by lepiej się myło:)) w temperaturze 180'C 15min.
Bon appétit!

czwartek, 5 maja 2011

tagliatelle z pesto i wędzonym kurczakiem

Pierwszy raz zrobiłyśmy taki makaron z siostrą będąc w Chorwacji., więc kojarzy mi się bardzo ciepło. Szybkie i smaczne, a do tego stopień trudności przyrządzenia wynosi równe 0!
Pół opakowania makaronu tagliatelle ugotować al dente. Dla dietetyczek polecam makaron z z mąki durum (cokolwiek to znaczy, lepszy w czasie diety:)).
Makaron odsączyć, odlewając 1/3 szklanki wody z gotowania. Tagliatelle wrzucić do garnka razem z 2/3 słoiczka zielonego pesto, pokrojoną w kostkę wędzoną piersią kurczaka (lub dwa udka) i 10-cioma przekrojonymi na pół pomidorkami koktajlowymi.
A teraz czas na mały trik. Czasami danie po chwili robi się zbyt gęste. Dolewam wtedy odrobinę wody z gotowania makaronu i mieszam.
Bon appétit!